Opisy na gg
Dzieci odpowiadaja
roznie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd..
- A u was w domu Jasiu ? - Pyta pani. Jasiu:
- No, ja to prose pani spie na materacu, ale moi rodzice to chyba na snurku...
- Jak to na sznurku ??? - Dziwi sie pani.
- Dokladnie nie wiem - mowi Jasio - ale slysalem rano jak mamusia mowila do
tatusia: 'stary, spuszczaj sie szybciej, bo nie zdazysz do roboty...'
Przychodzi maly Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona
twarz, pani sie pyta:
- Co sie stalo Jasiu?
- Ooossss
- No co sie stalo....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa ?? Ugryzla cie ??
-Nie, tato lopata zabil !
Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z
medycyna.
Diabeł podchodzi do Francuza i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz! Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz! - Nie skoczę. - A to nie skacz! Polak skoczył. - Tata, tata! Ruscy polecieli na Księżyc!! - Wszyscy? - Nie, trzech. - To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!! Spotyka się dwóch facetów: - Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to był uraz czaszki. - Tak słyszałem.
Jedna czeka na "jedynkę", druga na "trójkę". Przyjeżdża "trzynastka" i... obie wsiadają. - Dlaczego blondynki lubią nosić dmuchane staniki? - Bo czują się bezpieczniej, gdy w samochodzie mają przed sobą dwie poduszki powietrzne! W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem? Kontroler do blondynki podróżującej z psem: - Czy zapłaciła pani za tego psa? - Nie! Dostałam do w prezencie! Po wynajęciu pokoju w opisy na gg blondynka bierze bagaże i wchodzi z nimi do windy. Hostessa pracowita ciekawie chodzi stylistyczne kaloryfery.
Diabeł podchodzi do Francuza i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz! Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz! - Nie skoczę. - A to nie skacz! Polak skoczył. - Tata, tata! Ruscy polecieli na Księżyc!! - Wszyscy? - Nie, trzech. - To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!! Spotyka się dwóch facetów: - Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to był uraz czaszki. - Tak słyszałem.
Jedna czeka na "jedynkę", druga na "trójkę". Przyjeżdża "trzynastka" i... obie wsiadają. - Dlaczego blondynki lubią nosić dmuchane staniki? - Bo czują się bezpieczniej, gdy w samochodzie mają przed sobą dwie poduszki powietrzne! W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem? Kontroler do blondynki podróżującej z psem: - Czy zapłaciła pani za tego psa? - Nie! Dostałam do w prezencie! Po wynajęciu pokoju w opisy na gg blondynka bierze bagaże i wchodzi z nimi do windy. Hostessa pracowita ciekawie chodzi stylistyczne kaloryfery.